Codziennie produkujemy jakieś odpady, np. opakowania po żywności, odpadki organiczne. Czasem zepsuje się sprzęt elektroniczny, zmienimy opony w samochodzie. To wszystko trzeba jakoś zagospodarować. Prawo przewiduje, co trzeba zrobić z tymi odpadami. Dzisiaj istnieją już rozwiązania dotyczące tego, co zrobić ze śmieciami.
Przede wszystkim odpady należy segregować. Władze muszą ustawić w pobliżu miejsca zamieszkania (np. na osiedlu) pojemniki na różne kategorie śmieci, np. pojemniki plastikowe, makulaturę, szkło, aluminium i baterie (których absolutnie nie wolno wyrzucać do zwykłych kubłów).
Takie działanie ze strony ludności ułatwia recykling śmieci, czyli ponowne ich wykorzystanie w gospodarce. Nie zawsze musi to być pierwotne przeznaczenie. Przykładem są choćby opony, które można przetworzyć do postaci granulatu używanego w budownictwie drogowym.
Niektóre śmieci wędrują do spalarni, ale to jest ostateczność. Powinniśmy jak najwięcej odpadów odzyskiwać, ponieważ to zmniejsza emisję trujących gazów oraz oszczędza zasoby naturalne potrzebne do produkcji dóbr, które po wykorzystaniu się wyrzuca (np. ropę naftową, z której powstają opakowania foliowe).
Organizacja odzysku zmierza do ułatwienia mieszkańcom czynności związanych z segregowaniem odpadów i ich bezpiecznym utylizowaniem. Po okolicy jeżdżą pojazdy odbierające odpady trudne i niebezpieczne, np. baterie, zużyty sprzęt elektroniczny i elektryczny.